title5Człowiek głodny i spragniony porusza się zdecydowanie szybciej, szczególnie jeśli na horyzoncie jest pożywny posiłek. Dlatego też po zaledwie 25 Federico pojawił się przed drzwiami swojej ulubionej restauracji Osteria Fara przy Via Gustavo Fara 25.

restaurant

Jeśli przypadkiem znajdziecie się w tej części Mediolanu polecam! Stronę internetowa lokalu znajdziecie tutaj.

Pierwsze co pojawi nam się przed oczami po wypowiedzeniu słów „Włoska kuchnia” to zapewne Pizza (pisaliśmy już o niej w części 1) oraz Sphagetti czy też Pasta, jak Włosi określają swoje makarony…

pasta

Mediolan jak przystało na każde włoski miasto ma również swoje lokalne „przysmaki”. Jednym z nich jest słynne SALAMI MILANO.

Salami Milano to jedne z najpopularniejszych salami we Włoszech. Produkowane jest w Brianzie, regionie w Lombardii znajdującym się na północ od Mediolanu. Wykonane jest z chudego mięsa wieprzowego. Ma jasno czerwony kolor i posiada strukturę drobnoziarnistą. Najbardziej niezwykłą cechą salami Milano jest to, że ma słodki i delikatny smak. Doskonałe na deskę serów i wędlin lub po prostu na kanapkę.

salami_milano

Jako lokalny patriota Federico postanowił zamówić właśnie Penne z salami, warzywami i sosem pomidorowym….

penne

Przepis na to smaczne i bardzo pożywne danie znajdziecie tutaj. Po objedzie czas na chwilę relaksu przy kawie…

cappuccino

Wybór naszego projektanta to filiżanka cappuccino, choć tak naprawdę picie cappuccino po godzinie 11 we Włoszech to świętokradztwo (szczególnie po obfitym objedzie) !!!

Nagle na smartfonie Federico pojawiła się ikonka informująca o nadejściu ważnego maila.

federico

Nareszcie przyszły zdjęcia pierwszych modeli Scavioli z kolekcji Jesień-Zima 2015.  To co nasz designer stworzył jako wirtualny projekt w komputerze nabrało wreszcie realnej postaci… Efekt jest chyba całkiem dobry a nawet lepiej:) Przez chwilę dało to Federico poczucie prawdziwej satysfakcji i impuls żeby szybko wracać do studia i jeszcze intensywniej zabrać się do pracy nad kolekcją wiosenną…

… i pewnie tak właśnie by się stało gdyby nie czarująca dziewczyna siedząca całkiem samotnie przy stoliku na zewnątrz którą właśnie zauważył nasz „Łamacz Serc”. Kolekcja wiosenna będzie musiała jednak jeszcze trochę poczekać.

dziewczyna